Przygotowując się do wyjazdu do Sudanu Południowego, gdzie odwiedzę między innymi wioskę trędowatych, znalazłam poradę, jak leczyć się z trądu. ‘Apteczka domowa srzednia’ z 1704 roku podaje takie oto, skuteczne ponoć remedium:
‘Oszpecający twarz, leczy nie piiąc żadnego trunku mocnego zapalaiącego. Cwiklany sok z sametrą umieszać, y tym na codzień y na noc myć się, chłodzić y smarować, Abo ungvento de lythargirio. Węgry na twarzy pochodzą z
gorącości. Wziąć nato bobu białego, moczyć go w occie mocnym od
godziny do godziny, a gdy wymoknie, obłupić go, y dobrze ususzyć, y na
mąkę utłuc, potym z wodą rzeczną umieszawszy, na noc się umywać”.

Nic nie wiadomo na temat leczenia malarii, ale pewien pogląd daje
porada na “ukąszenie Pszczoły abo Osy, abo Muchy”:
“Gdy tedy taka Mucha kogo ukąsi, zarazm tedy narazie, ułapić trzeba Pszczołę, ieśli Pszczoła ukąsiła, a ieśli Osa, to Osy dostać y rozgnieść ią na miazgę, iako na Maść, a n a skazę przyłożyć i przywinąć iakoby Plastrzykiem, aby tak było spokoynie do tey godziny, nazaiutrz, żądło y iad wszytek wyciągnie nazad”.

Boję się nawet myśleć, co skłoniło pewnego pana z najpiękniejszego miasta na świecie do stworzenia takiej oto strony:

http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej

A propos. Mój tekst o samobójcach chciał przedrukować pewien portal. Jego właściciel zgłosił się do mnie, powiedział, że to portal informacyjny o smobójstwach, jest forum i w ogóle, strona nie ma charakteru komercyjnego itd. Ze zgodą redakcji na przedruk pewnie nie byłoby więc problemu, gdyby nie jeden drobny szczegół, który wyszedł w praniu. Strona mieści się pod adresem: www. chcę zabić. pl

Chodzi o taką o to (bardzo bieżącą) wiadomość:

Australijskie wysepki pod cyklonem Magda

(21.01/18:23) – Mieszkańcy północno-zachodniego wybrzeża nie potrzebują już obfitych opadów, które w grudniu przyniósł im z nawiązką cyklon tropikalny Laurence. (…) również w tym miesiącu będzie tam wyjątkowo wilgotno. Wszystko przez cyklon imieniem Magda, który zbliża się nad archipelag Buccaneer i wybrzeże od strony oceanu. Cyklon gwałtownie przybiera na sile korzystając z gorących wód morskich, których temperatura przekracza 30 stopni. Według prognoz Australijskiego Biura Meteorologicznego (BOM) jutro cyklon osiągnie kategorię pierwszą w 5-stopniowej skali siły tego typu zjawisk. (…) Australijscy meteorolodzy wydali ostrzeżenia dla mieszkańców archipelagu Buccaneer. (…) Do soboty cyklon powinien ostatecznie zaniknąć. (źródło: twojapogoda.pl)

Reakcja naszej załogi na widok gołego Szyca na okładce "Sukcesu"

Reakcja naszej załogi na widok gołego Szyca na okładce "Sukcesu"

Rosół dokonał przecieku w “Pędzącym Króliku”. I jak tu traktować poważnie komisję hazardową?

zupa gerber

Myślę, że ten film dobrze obrazuje nastrój po zmianach

Conan O’Brien 12 stycznia ogłosił, że odchodzi z NBC. Zgodnie z umową z 2004 roku przejął w czerwcu 2009 “The Tonight Show” od Jaya Leno. Widząc spadek oglądalności show NBC zdecydowała się przeznaczyć zwykły czas antenowy “The Tonight Show” czyli 23.35 na inny, prowadzony przez Leno program, przekładając czas emisji programu O’briena na pięć minut po północy.
O’Brien nie przyjął oferty argumentując, że godzina 00.05 to za późno na emisję programu wieczornego, ponieważ zgodnie z datą, jest to już de facto poranek dnia następnego.

NBC chcialo miec 2 wisienki na jednym torcie. A że gwiazda Leno jaśnieje zbyt mocno, mogą mieć już tylko jedną. A tak skomentował całe zajście David Letterman. Czyż nie słusznie?

Piszę właśnie tekst o samobójstwach. To temat szeroko analizowany przez naukowców różnych specjalności. Wśród badań na temat przyczyn, sposobów czy skutków, znalazłam między innymi takie opracowania:
- “Samobójcze strzały doustne osób noszących protezy zębowe”
- “Pralka jako narzędzie samobójstwa”.

Uprzedzając pytania, prośby i zażalenia – nie, o tym nie przeczytacie w “Przekroju”.

Tup! Tup! Tup!

Zmiany idą.

Kolejne.

Drżymy.

Drrrr…..

W oceanie dudni jak w studni

W oceanie dudni jak w studni

- Emisje dwutlenku węgla będące wynikiem działalności człowieka, nie tylko powodują ocieplanie się planety, ale oddziałują także na akustyczne właściwości oceanów, w szczególności na dźwięki o niskiej częstotliwości.

Oceanografowie Tatiana Ilyina i Richard Zeebe z Uniwersytetu Hawajskiego w Manoa oraz Peter Brewer z Monterey Bay Aquarium Research Institute opublikowali na ten temat pracę w piśmie “Nature Geoscience”. Napisali w niej, że w tym stuleciu możliwości absorpcji dźwięków przez oceany obniżą się do około 70 proc.

Zmiana dotyczy dźwięków emitowanych m.in. przez opady deszczu, wiatr i fale. Dźwięki zbliżone do tej częstotliwości wydają także ssaki morskie. Na tych częstotliwościach pracują również jednostki pływające i sonary. Zmiana pH powoduje, że te dźwięki mają wyższą głośność na dużych odległościach. Zachodzi zjawisko podobne do tego, kiedy powoli włączamy bas w odbiorniku stereo – tłumaczy Zeebe. (pap)